Te warte 300 milionów dolarów „dzieci” nigdy nie były kijankami

17

Historia się zmienia.

Kiedyś myśleliśmy, że pierwsi przodkowie kręgowców lądowych żyli jak żaby. Pływały w wodzie, wykluwały się ze skrzelami, a potem pewnego dnia zamieniły się w dorosłe osobniki. Klasyczna metamorfoza. Most nad przepaścią ewolucyjną.

Intuicyjnie ma to sens.

„Przez długi czas zakładaliśmy, że ten cykl życia stanowi pomost nad przepaścią” – powiedział Jason Pardo lokalnym gazetom w Chicago. Ale być może było inaczej.

Jason Pardo i jego kolega Aryan Man przeanalizowali skamieniałości z obszaru Mazon Creek, na południe od Chicago. Wydobywano je już w latach 60. – 90. XX wieku, ale dopiero niedawno zaczęto je poważnie badać. Szczątki te pochodzą z okresu karbonu – mają około 307 do 309 milionów lat.

Znaleźli embolomer. Duże stworzenia o długości do dwóch metrów w wieku dorosłym. Szczyt łańcucha pokarmowego. Przeważnie mieszkańcy wód. Łapy były małe, być może nadawały się do wczołgania się na ląd, ale większość dni spędzały pod wodą.

I tu jest główna sensacja.

Znaleźli dwa młode. Długość wynosi tylko dwa centymetry. Konserwacja jest doskonała. Widoczne są tkanki miękkie. Nawet woreczki żółtkowe.

U żab po wykluciu woreczek żółtkowy pozostaje w środku. To jest rezerwa energii. Znika po kilku dniach.

W tych embolomerach woreczek żółtkowy był zewnętrzny. Jak młoda ryba. Jak ryba płucna.

Ale bez skrzeli. Z głowicy nie zwisają żadne zewnętrzne gwinty. Płazy mają stadia larwalne z wyrostkami skrzelowymi. Muszą oddychać wodą podczas wzrostu.

Pardo nazywa brak skrzeli „asem w rękawie”.

Brak skrzeli. Zewnętrzne żółtko. Szkielet wyglądający jak miniatura dorosłego człowieka. Ani śladu kijanki. Sumienie się nie zgodzi. Czaszka, kończyny, kręgosłup – wszystkie części były na swoim miejscu. Tyle, że na mniejszą skalę.

„Nasze ciało działa w podobny sposób… nie przechodzimy przez szybkie zmiany, które można zaobserwować u żaby” – wyjaśnia Pardo.

Dzieci Luby wyglądają jak mali dorośli. Proporcje się zmieniają. Rozmiar wzrasta dramatycznie. Ale bez radykalnej restrukturyzacji biologicznej.

Sugeruje to, że pierwsi przodkowie lądowi przeoczyli dramatyczną reorganizację. Po prostu urosły.

Czy był to wyjątek? Może. Zespół przetestował dwa inne gatunki czworonogów z tego samego miejsca. Od tego samego czasu.

Nic.

Nigdzie nie było etapu kijanki. Wczesne dwudyszne ryby? Ten sam. Kelakant? Ten sam.

“Być może istniało stadium kijanki, które następnie zniknęło. Ale jest to mało prawdopodobne.”

Dane po prostu nie obsługują tej wersji.

John Long z Flinders University uważa to za niezbędny dodatek do naszego zrozumienia. Przez pewien czas naukowcy argumentowali, że aby zaatakować ląd, trzeba przejść przez etap kijanki. Obowiązkowy biologiczny rytuał przejścia.

Skamieniałości mówią, że nie potrzebowałeś tego pośredniego etapu.

Jak więc właściwie podbili suchy ląd? Ta część pozostaje… cóż. Cichy. 🌿