додому Najnowsze wiadomości i artykuły Sztuczek z grzybami i serem na skuteczniejsze szczepionki 🍄🧀

Sztuczek z grzybami i serem na skuteczniejsze szczepionki 🍄🧀

Siedzi w parmezanie. Ukrywa się w grzybach. Spermidyna to jeden z tych cichych, niezauważalnych związków, które organizm już zna, ale naukowcy dopiero niedawno spojrzeli na niego z nowej perspektywy. I nie ze względu na smak.

Cel: Wzmocnienie odpowiedzi immunologicznej na szczepionki u osób starszych, których organizmy przestały reagować tak dobrze jak wcześniej.

Zastrzyk jest wykonany. Układ odpornościowy musi się obudzić, zmobilizować i zbudować bariery ochronne. Czasami tak się dzieje. Czasami, szczególnie u osób starszych, po prostu… mruga.

Komórki się męczą. Kumulują się w nich szkody. Wydajność spada. Proces ten, zwany immunoserzeniem, osłabia tarczę ochronną. Szczepionki działają, to prawda. Ale obrona może być słaba. Kruchy. Niewystarczający.

Dr Katja Simon i dr Ghada Elsaleh, pracujące na skrzyżowaniu Centrum Maxa Delbrücka i Uniwersytetu Oksfordzkiego, postanowiły znaleźć rozwiązanie. Skupili się na spermidynie. Dawka wynosiła sześć miligramów dziennie. Tylko to.

Dlaczego spermidyna? Ponieważ działa jak środek czyszczący wewnątrz komórki. Pomaga w procesie autofagii, fantazyjnym określeniu czyszczenia komórek. Kiedy część się zużywa, ogniwo zwykle poddaje ją recyklingowi. Z wiekiem pojemnik na śmieci zatyka się. Spermidyna usuwa blokadę.

Do badania zrekrutowano czterdziestu zdrowych ochotników w wieku powyżej 65 lat. Wszyscy otrzymali trzecią dawkę szczepionki przeciwko Covid-19. Następnie połowa grupy przyjmowała suplement przez 13 tygodni. Druga połowa? Placebo. Nic im się nie stało.

Poczekaj na wynik.

Około jedna czwarta uczestników to „nie respondenci”. Poziom przeciwciał pozostał słaby nawet po trzech dawkach. Ich komórki wykazywały wyraźne oznaki starzenia biologicznego: więcej uszkodzeń DNA, markerów starzenia się komórek. Zepsute części się zebrały.

To właśnie ci „osoby, które nie odpowiedziały” przyjmowały spermidynę. Wzrósł u nich poziom przeciwciał. W szczególności przeciwko SARS-CoV-2. Poprawiona aktywność neutralizująca. Ich krew wypadła lepiej w warunkach laboratoryjnych. Związek redukuje oznaki starzenia i aktywuje „środki czyszczące”.

Dane bezpieczeństwa? Czysty. Żadnych skutków ubocznych.

Czy to naprawdę było takie proste? To nie powinno było się zdarzyć. Ale to było badanie pilotażowe. Mała grupa. Zanim jesienią suplementy będą podawane wraz ze szczepionkami przeciw grypie, potrzebne są większe badania. Czy to działa z innymi wirusami? Jeszcze nie wiemy.

Na chwilę obecną jest to jedynie obietnica. Wskazówka, że ​​starzejący się układ odpornościowy może nie być tak skazany na zagładę, jak myśleliśmy. Fakt, że śmieci trzeba wywieźć.

Niektórzy ludzie nie rozwijają silnej obrony. Nawet po wielokrotnym szczepieniu. Jest to zmiana zasad gry dla konkretnej, bezbronnej populacji.

Możesz jeść więcej kiełków pszenicy. Albo ser. Wygląda na to, że stawka jest niska, prawda? Ale dla osoby, której tarcza pęka, nawet niewielkie rozwiązanie ma znaczenie. Wciąż czekamy na wyniki dużych badań. Monitorujemy dane. I zastanawiamy się: czy odpowiedź na upadek naszych sił obronnych była przez cały ten czas na naszym stole, czy może po prostu czekała w samej klatce, ukryta pod nagromadzonym przez lata bałaganem?

Exit mobile version