Fi Ultra znajduje psy w martwych punktach, ale szybko wyczerpuje baterię

9

GPS ma ograniczenia. Sieć LTE znika, gdy tylko zbliżymy się do pasa leśnego lub znajdziemy się w kanionie. Ale Starlink to inna sprawa. Fi Ultra obiecuje wypełnić tę lukę, wykorzystując konstelację satelitów SpaceX na niskiej orbicie poprzez bezpośrednie połączenie z usługą smartfonów T-Mobile. Tracker monitoruje zwierzęta w dowolnym miejscu w USA, gdy zasięg sieci komórkowej jest niedostępny. Brzmi jak magia, dopóki nie spojrzysz na wskaźnik baterii.

Sprzęt

Samo urządzenie kosztuje 199 dolarów. Dodaj do tego opłatę aktywacyjną w wysokości 20 USD i 189 USD za roczną subskrypcję, ponieważ sam sprzęt nigdy nie wystarczy. Według marketingu pasuje do większości obroży i szelek. Urządzenie jest ciężkie: 68 gramów gęstej elektroniki, umieszczonej w pudełku o wymiarach 75x40x25 mm.

Stopień wodoodporności wynosi IP68 i jest również odporny na sól. Wytrzymały? Tak. Posiada silnik wibracyjny i głośnik do nowej funkcji szkoleniowej „Callback”. Korekta bez wpływu, odpowiednia dla szczeniąt.

Mówi się, że urządzenie jest przeznaczone dla „psów poszukujących przygód każdej wielkości”. Ale bądźmy realistami. Wygląda masywnie na moim Griffon Gus, który waży około 36 kg (80 funtów). Dla Chihuahua jest to w zasadzie jarzmo. Rasy zabawkowe rzadko znikają z lasów państwowych, więc kwestia dopasowania nie jest tak krytyczna, jeśli pies pozostaje blisko kanapy.

Kontrola sygnału

Poszedłem na skraj Lasu Państwowego Francis Marion. Aligatory. Cisza. Brak połączenia. Aktywowałem „Tryb straty” w aplikacji, aby symulować sytuację paniki. Tracker przełącza się na częste odpytywanie GPS zamiast regularnych kontroli, aby oszczędzać energię.

Połączenie zostało utrzymane. Urządzenie przełączyło się na komunikację satelitarną T-Satellite poprzez Starlink.

Jaki jest czas pomiędzy aktualizacjami? Dwie lub trzy minuty.

W kontekście gorączkowych poszukiwań jest to wieczność. Gus mógł w tym czasie przebyć wiele kilometrów. Ale wynik był identyczny z wydajnością na słabym LTE w moim obszarze podmiejskim. Czasami, gdy infrastruktura komunikacyjna staje się cienka, wystarczą trzy minuty. To zdecydowanie lepsze niż nic. Ale były też usterki. Aplikacja zawiesiła się dwukrotnie podczas etapu „ponownego łączenia”. Pięć minut ciszy radiowej. Fi przypisuje to transmisji komunikacji między satelitami. Urządzenie kontynuuje wyszukiwanie wież naziemnych, nawet jeśli jest już unieruchomione na orbicie. Powoduje to opóźnienia w miarę pojawiania się i znikania obszarów zasięgu.

Cena komunikacyjna

Te radia zużywają energię jak szalone. Nie byłem w stanie pracować przez dwa dni na jednym ładowaniu. Dosłownie nie. Po jednym długim spacerze bateria padła. Każde trzydzieści minut śledzenia w czasie rzeczywistym zużywało 20% pozostałego ładunku. Ładowanie przez USB-C trwa dwie godziny. Nieźle. Po prostu trzeba to robić bardzo często.

Większość właścicieli zwierząt domowych chce to ustawić i zapomnieć. Starsze obroże Fi, takie jak Mini lub 3 Plus, wytrzymują tygodnie. Śledzą sen. Monitorują zachowanie. Ultra nie robi tego skutecznie, bo jest zbyt zajęty „krzyczeniem” na satelity.

Czy istnieje obejście? Tak. Jeśli już płacisz za subskrypcję Fi, możesz kupić Ultra za stałą cenę 299 USD. Przymocowujesz go do istniejącej obroży. Aplikacje zostały połączone. Utrzymujesz stan zdrowia swojego zwierzaka i otrzymujesz ubezpieczenie satelitarne. Genialny trik, jeśli często jeździsz na kemping.

Kiedyś mieszkałem na wsi w Idaho. Mój pies Stanley godzinami gonił jelenie po dolinach. Pamiętam to uczucie, gdy patrzysz na pusty ekran mapy.

W przypadku mieszkań miejskich pomiń ten model. Na szlakach backcountry, gdzie wieże komórkowe są tylko mitem, Ultra oferuje szczególny rodzaj spokoju. Kompromis jest oczywisty. Niesiesz sygnał tam, gdzie inni nie mogą dotrzeć. Ale wraz z nim nosisz ze sobą również power bank. Możesz też nauczyć się żyć ze strachem, że we wtorkowe popołudnie ikona niskiego poziomu naładowania baterii zacznie migać na czerwono.

Zdjęcia: Jennifer Pattison Tuoy