Sztuczna inteligencja szybko zmienia krajobraz odkryć naukowych. Wirtualna konferencja naukowa Agents4Science 2025 stanowiła przełomowe posunięcie, dzięki czemu agenci sztucznej inteligencji przejęli kontrolę nad zadaniami badawczymi, od formułowania hipotez po analizę danych, a nawet przeprowadzanie recenzji naukowych. Celem tego programu pilotażowego było przetestowanie możliwości sztucznej inteligencji w badaniach naukowych przy jednoczesnym zachowaniu kontroli ze strony człowieka.
Nowe podejście do współpracy naukowej
Po raz pierwszy konferencja naukowa przyjęła artykuły naukowe z dowolnej dziedziny nauki, ale pod jednym zasadniczym warunkiem: większość pracy musiała wykonać sztuczna inteligencja. Październikowe wirtualne wydarzenie o nazwie Agents4Science 2025 oznaczało radykalne odejście od tradycyjnych publikacji naukowych.
Na konferencji zaprezentowano agentów AI — systemy, które łączą duże modele językowe ze specjalistycznymi narzędziami i bazami danych w celu wykonywania wieloetapowych zadań. Od generowania pytań badawczych po analizę danych i przeprowadzanie wstępnej oceny wzajemnej – te systemy sztucznej inteligencji objęły wiodącą rolę. Następnie do oceny najbardziej obiecujących artykułów włączyli się badacze ludzcy.
Do etapu finałowego przeszło łącznie 48 z 314 nadesłanych prac. Każdy wpis musiał szczegółowo opisywać konkretne sposoby współpracy ludzi i sztucznej inteligencji podczas procesu badawczego i pisania.
„To stanowi interesującą zmianę paradygmatu” – wyjaśnił James Zau, informatyk z Uniwersytetu Stanforda i współorganizator konferencji. „Ludzie zaczynają badać możliwość wykorzystania sztucznej inteligencji jako współpracownicy naukowi”.
Przesuwanie granic sztucznej inteligencji w nauce
Większość czasopism naukowych i konferencji zakazuje obecnie współautorów sztucznej inteligencji i ogranicza wykorzystanie sztucznej inteligencji do recenzentów. Celem tych polityk jest zapobieganie potencjalnym problemom, takim jak generowanie niedokładnych informacji („halucynacje”), związanych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.
Jednak te ograniczenia tworzą znaczną lukę w wiedzy: po prostu nie wiemy, w jakim stopniu sztuczna inteligencja jest zdolna do pracy naukowej. Taki właśnie był cel konferencji Agents4Science, nazywając ją eksperymentem, w ramach którego dostępne były wszystkie materiały do badań.
Podczas wirtualnego spotkania badacze-ludzi zaprezentowali prace wspierane przez sztuczną inteligencję, obejmujące różne dziedziny, w tym ekonomię, biologię i inżynierię.
Współpraca w działaniu
Ekonomistka Ming Ming Fong z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley i jej zespół współpracowali ze sztuczną inteligencją, aby zbadać dane dotyczące transportu samochodów z San Francisco. Badanie wykazało, że wyeliminowanie wysokich opłat za holowanie pomogło mieszkańcom o niskich dochodach w utrzymaniu samochodów.
„Sztuczna inteligencja okazała się naprawdę pomocna, pomagając nam w przyspieszaniu obliczeń” – zauważył Fong. Podkreśliła jednak potrzebę uważnego nadzoru: „Pracując ze sztuczną inteligencją, trzeba być bardzo ostrożnym”.
Konkretny przykład powstał, gdy sztuczna inteligencja wielokrotnie podawała błędną datę obowiązywania opłat ewakuacyjnych w San Francisco. Aby poprawić błąd, Fong powinien był sprawdzić te informacje w oryginalnym źródle. „Główne prace naukowe nadal koncentrują się na człowieku” – podsumowała.
Opinie ekspertów
Astrofizyk obliczeniowy Risa Wesler z Uniwersytetu Stanforda, która brała udział w procesie przeglądu, przedstawiła wyważoną perspektywę. Uznając techniczną poprawność pracy, wyraził sceptycyzm co do obecnych możliwości AI.
„Prace były poprawne technicznie” – stwierdził Wesler – „ale nie były w żaden sposób szczególnie interesujące ani znaczące”. Wyraziła entuzjazm dla potencjału sztucznej inteligencji w badaniach, ale nie była przekonana, że obecne systemy sztucznej inteligencji mogą „opracowywać solidne pytania naukowe”. Ponadto zauważyła, że możliwości techniczne sztucznej inteligencji mogą „maskować słabą ocenę naukową”.
W drodze naprzód
Konferencja Agents4Science stanowi ważny krok w zrozumieniu zmieniającej się relacji między człowiekiem a sztuczną inteligencją w badaniach naukowych. Zamiast zastępować badaczy, ci agenci sztucznej inteligencji wydają się działać jako potężne narzędzia, które mogą przyspieszyć niektóre aspekty procesu naukowego.
Jednakże nadzór człowieka pozostaje niezbędny, szczególnie w przypadku zadań wymagających szczegółowej oceny, twórczej inspiracji i względów etycznych – czyli obszarów, w których badacze-pracownicy nadal odgrywają ważną rolę.
Eksperyment pokazuje zarówno potencjał, jak i ograniczenia obecnych systemów sztucznej inteligencji w kontekstach naukowych. W miarę ciągłego rozwoju możliwości sztucznej inteligencji to podejście oparte na współpracy prawdopodobnie stanie się coraz bardziej powszechne, zasadniczo zmieniając sposób dokonywania odkryć naukowych.























