Kwiat symuluje obrażenia, aby przyciągnąć zapylacze

4

Nowo odkryty gatunek kwiatu wykorzystuje sprytną sztuczkę, aby zapewnić sobie zapylenie: wydziela zapach imitujący wołanie o pomoc rannych mrówek. Ta niezwykła strategia przyciąga muchy, które mylą zapach kwiatu z potencjalnym źródłem pożywienia (gnijącą tkanką mrówki) i lądują na kwiatku, nieświadomie przenosząc pyłek.

Biologia oszustwa

Naukowcy odkryli, że zapach kwiatu zawiera związki identyczne z tymi wydzielanymi przez mrówki, gdy są zranione lub umierają. To chemiczne oszustwo wykorzystuje naturalne instynkty much, które przyciągają zapach gnijącej materii jako oznakę dostępności składników odżywczych. Kwiat nie oferuje posiłku; zamiast tego muchy stają się nieświadomymi zapylaczami, przenosząc pyłek na inne kwiaty tego samego gatunku.

Przewaga ewolucyjna

To zachowanie jest przykładem ewolucji w działaniu. Z biegiem czasu kwiat rozwinął ten zapach, aby zwiększyć swoje szanse na reprodukcję. Strategia ta jest skuteczna, ponieważ muchy, kierując się drapieżnymi instynktami, traktują priorytetowo widoczne źródło pożywienia (zapach), zamiast sprawdzać obecność prawdziwej mrówki.

Dlaczego to jest ważne

Odkrycie podkreśla złożoną i czasami brutalną skuteczność doboru naturalnego. Rośliny nie muszą polegać na tradycyjnych metodach (jasne kolory, słodki nektar), aby przyciągnąć zapylacze. Mimikra, nawet sygnałów o niebezpieczeństwie, może być bardzo skuteczną hipotezą dotyczącą przetrwania i reprodukcji. Rodzi to również pytania o to, w jaki sposób inne gatunki mogłyby stosować podobne strategie zwodzenia na swoich własnych ścieżkach ewolucyjnych.

Zdolność kwiatu do oszukiwania owadów, aby go zapylały, jest świadectwem siły chemicznej sygnalizacji w świecie przyrody. To pokazuje, że przetrwanie nie zawsze polega na oferowaniu czegoś przydatnego; czasami jest to wykorzystanie istniejących instynktów dla własnej korzyści.

Oszustwo kwiatu stanowi wyraźne przypomnienie, że biologia jest często bardziej podstępna niż życzliwa.