Dan Simmons, płodny i odważnie eksperymentujący autor znany z takich dzieł jak „Hyperion” i „Horror”, zmarł w wieku 77 lat w Longmont w Kolorado. Jego odejście oznacza stratę pisarza, który przeciwstawił się łatwej klasyfikacji, płynnie poruszając się pomiędzy science fiction, horrorem i thrillerem politycznym.
Kariery obejmujące gatunki
Simmons opublikował ponad 30 powieści i zbiorów opowiadań. Po raz pierwszy zyskał uznanie w 1989 roku dzięki swojemu epickiemu science-fiction Hyperion, który zdobył nagrody Hugo i Locus i doczekał się trzech sequeli. Jego późniejsza powieść Horror (2007), mrożąca krew w żyłach wersja nieudanej Ekspedycji Franklina, została w 2018 roku zaadaptowana do ciepło przyjętego przez krytyków serialu telewizyjnego.
Simmons otrzymał w swojej karierze wiele nagród, w tym dwie nagrody World Fantasy, kilkanaście nagród Locus, nagrodę Shirley Jackson i liczne nagrody Brama Stokera. Ten sukces ugruntował jego pozycję jako wszechstronnej i wpływowej postaci współczesnej fikcji spekulatywnej.
Od nauczyciela do gawędziarza
Urodzony w 1948 roku w Peoria w stanie Illinois, Simmons przez 18 lat pracował jako nauczyciel w szkole podstawowej w Missouri, Nowym Jorku i Kolorado. Był nawet nominowany do nagrody Nauczyciela Roku w Kolorado. Jego ustne historie na zajęciach zapowiadały jego przyszłą karierę:
“Każdego popołudnia Dan opowiadał swoim uczniom codzienną część epickiej historii, która rozpoczęła się pierwszego dnia w szkole… Kiedy historia ostatecznie się zakończyła ostatniego dnia szkoły, wielu pamięta, że doprowadziło ją to do łez. Ta historia ostatecznie stała się jego kantatami Hyperion.”
Ta anegdota ilustruje jego naturalny talent gawędziarza i pochodzenie jego najsłynniejszego dzieła.
Kontrowersje i fikcja polityczna
Simmons nie bał się podejmować kontrowersyjnych tematów. Jego thriller polityczny „Flashback” z 2011 roku spotkał się z krytyką ze względu na dystopijną wizję Ameryki zniszczonej przez imigrację, zaprzeczanie zmianom klimatycznym i nieudaną politykę zagraniczną pod fikcyjną prezydenturą. Bronił powieści, zauważając, że podobne scenariusze wymyślił na długo przed prezydenturą Obamy, pisząc wersję wyobrażającą sobie Stany Zjednoczone po Reaganie w 1991 roku.
Wyzywający głos literacki
Simmons wyróżnił się odmową dostosowania się do trendów branżowych. Przełączał się między wydawnictwami i ignorował presję pisania według szablonu. Jego nekrolog odzwierciedla tego ducha:
„Podobnie jak w przypadku swoich wczesnych zainteresowań literackich, Dan zawsze pisał o tym, co kochał… Łamał normy literackie, eksperymentując z gatunkami… i przeciwstawiając się presji pisania w sposób szablonowy”.
Jego chęć zgłębiania różnorodnych tematów i stylów zapewniła mu trwały wpływ na współczesną literaturę.
Śmierć Dana Simmonsa zamyka rozdział w karierze, która łączyła innowację gatunkową z bezkompromisową wizją artystyczną. Pozostawił po sobie dorobek, który przez wiele lat będzie prowokował, bawił i stawiał przed czytelnikami wyzwania.






























